Nie ma drugiego takiego kraju w Europie jak Norwegia. Kraju, w którym chcesz się zgubić, a nie chcesz się odnaleźć. Chcesz po prostu trwać w tym zagubieniu, błogości, spokoju. To coś na kształt „a gdyby tak rzucić wszystko i wynieść się w Bieszczady”, tylko sto razy bardziej. Po 50-tce nie musisz już nic sobie udowadniać.…